Czy i Ty oczekujesz natychmiastowych rezultatów?

Jak szybko przytyć? Jak przytyć w tydzień?

Często spotykam się z takimi pytaniami. Pokazują one, jak znikoma jest wiedza dotycząca diety na przytycie. Przecież to nie jest kwestia tygodnia, ani nawet dwóch. O diecie na przytycie mówimy w szerszym kontekście: na to potrzeba miesięcy…

Nie piszę o tym, żeby kogokolwiek zniechęcać, nie – to nie jest moim celem. Przestrzegam jednak przed nierealistycznymi oczekiwaniami, bo to one często w główniej mierze przyczyniają się do porażki i zaprzestania starań.

Ja też bym chciał, żeby efekty diety na przytycie były widoczne w pierwszym tygodniu, ale to tak nie działa. Dlatego nie myśl o tym, kiedy wreszcie przytyjesz. Zamiast tego wypracuj właściwe nawyki żywieniowe, stosuj się do zasad, a efekty w końcu się pojawią. To trochę tak jak z czekaniem na autobus. Jeśli co chwilę spoglądasz na zegarek, strasznie Ci się dłuży. Wydaje się, jakby mijała wieczność. Natomiast kiedy przestaniesz o tym myśleć i zajmiesz się czymś innym, czytaniem czy choćby rozmową przez telefon, czas dużo szybciej płynie, prawda? Nawet się nie spostrzeżesz, jak nadjedzie Twój autobus.

Tą samą zależność warto wykorzystać w diecie na przytycie. Po prostu rób swoje, bez względu na efekty, a na pewno się one pojawią. To wymaga duzej cierpliwości i samozaparcia, pewnie że tak. Ale warto się na nie zdobyć. Nawet jeśli jeszcze nie widzisz efektów, a stosujesz się do zasad, robisz wiele dla swojego organizmu. I na tym się skupiaj – dobrze się odżywiasz, dbasz o właściwe nawodnienie organizmu, prowadzisz zdrowszy tryb życia. To prędzej czy później przyniesie wymierne rezultaty.

8 komentarzy do wpisu „Czy i Ty oczekujesz natychmiastowych rezultatów?”

  1. W tydzień to raczej trudno przytyć, ale w 2 miesiące można zauważyć efekty. Częściowo trzymam się zasad diety na przytycie, no i od końca października przytyłam ok. 2 kg jak nie więcej, bo ostatnio nie ważyłam się. To wielki SUKCES.
    Dzięki za blog Panie Łukaszu, naprawdę dużo cennych informacji. Pozdrawiam

  2. Świetnie! To rzeczywiście SUKCES, i to spory. I dziękuję za miłe słowa – takich nigdy dość 🙂

  3. Dopiero tu trafilam, ale bardzo sie ciesze ze znalazlam ludzi ktorzy tez sa zmotywowani i mam nadzieje ze uda mi sie przytyc tak jak wam, nawet jesli to troche potrwa 🙂

  4. Paula, dasz radę! To, że szukasz informacji na ten temat to pierwszy krok. Przed Tobą kolejne. Życzę wytrwałości, i sukcesów!

  5. Od początku tego roku postawiłem sobie cel przytyć i na razie zdobyłem tylko 13 kilo więcej… a tu człowiek chciałby już w teraz, od zaraz, drugie tyle nabrać ^^

Dodaj komentarz