Jak poradzić sobie z nałogiem

 

W tym roku 19 listopada był Światowym Dniem Rzucania Palenia – co nie oznacza, że 20 listopada nie możesz rzucić. Każdy dzień jest dobry na to, żeby pozbyć się tego szkodliwego nałogu, który dodatkowo jest sporo przeszkodą w przybraniu na wadze (jak wiadomo nikotyna to stymulator metabolizmu – sprawia, że szybciej spalasz kalorie).

Dzisiejszy wpis chciałbym poświęcić właśnie tematyce palenia – a właściwie ostatnim odkryciom, które pomagają w radzeniu sobie z tym problemem. Ale bez moralitetów – dziś nie będzie o tym jakie to palenie jest szkodliwe. Przecież wszyscy o tym wiedzą. Co więc sprawia, że tak trudno zerwać z nałogiem?

W ostatnim wydaniu Newsweeka (47/2009) pojawił się ciekawy artykuł traktujący o paleniu.  Znalazłem w nim dwie ciekawe sprawy, a właściwie pomocne wskazówki, o których nie każdy pewnie wie. Chciałbym się nimi podzielić z Tobą.

Okazuje się, że wspomnienia związane z paleniem mocniej zapisują się w pamięci niż inne, i dlatego silnie powracają w tych sytuacjach, w których wcześniej sięgałeś po papierosa. Te mocno wyryte w pamięci wspomnienia sprawiają, że uwagę osób powstrzymujących się do palenie przyciagają reklamy, zdjęcia ludzi z papierosem, czy nawet palący przechodnie.

„Jest jednak sposób, by przynajmniej częściowo znieczulić się na wizualne stymulanty – trzeba po prostu uprawiać sport. Ruch sprawia, że palacze obojętnieją na obrazy i sytuacje kojarzące się z paleniem – dowiodła niedawno Kate Janse Van Rensburg z Uniwersity of Exter. Wykazała ona, że w razie kryzysu wystarczy 15 minut wysiłku fizycznego, by reklama papierosów miała mniejszy wpływ na palacza walczącego z nałogiem.”

I jeszcze jeden cytat, z dalszej części aktykułu

„W zacieraniu wspomnień utrwalonych przez nikotynę mogą pomóc także symulacje komputerowe, podczas których walczący z paleniem miażdzą na ekranie wirtualne papierosy. Powtarzanie tej czynności przynosi nieoczekiwanie dobre efekty. Po takiej terapii nałogowcy częsciej powstrzymują się od palenia, co oznacza, że potrafią obejść się bez papierosa w sytuacjach, w których kiedyś zawsze po niego sięgali – twierdzą naukowcy z uniwersytetu z Quebecu.” (Papierosom mówimy „nie”! Newsweek 22.11.2009)

Znasz taką grę? A możesz masz inne sposoby na radzenie sobie z sięganiem po papierosa? Podziel się swoją metodą i pomóż innym.

5 komentarzy do wpisu „Jak poradzić sobie z nałogiem”

  1. nie jest dobrze mam ok 185 cm wzrostu i waże 52 kilo. Jestem zszokowany bo nie tak dawno ważyłem 55 kilo. To chyba wina palenia papierosów dziennie ok 4 do 5 papierosów. Najwyższy czas się obudzić i z tym zerwać. Dziękuje za ten artykuł.

  2. Tiwaz,palenie od 4 do 5 papierosow dziennie to nie jest zaden nalog… ja pale od 13 roku zycia a aktualnie mam prawie 18 i pale od 12 do nawet 16 papierosow dziennie.. takze nie mow tutaj nawet takich rzeczy,bo gdybym palil tyle co Ty to przestalbym bez zadnego problemu 🙂

  3. Krawiec, czy to będzie paczka, czy 5 sztuk, to chyba w jednym i drugim przypadku rzucenie nie będzie takie łatwe…

  4. Rzuciłem dawno temu. I nie przypominają mi się jakoś silnie sytuacje, w których paliłem. Wydaje mi się to teraz abstrakcją. Ale chętnie mówię o tym ludziom, o tym, że to jest proste.
    Co do sportu – totalna racja. Mógłbym nawet to dość mocno skrócić po prostu do wzięcia głębokiego, oczyszczającego oddechu. Ale wiadomo – sport, to oprócz oddychania, także pobudzenie całego organizmu.

  5. Mam 22 lata, paliłem przez 6 lat. W ostatnim czasie nawet paczkę dziennie. Rzuciłem z dnia na dzień z łatwością. Jest tylko jeden skuteczny sposób na rzucenie. Książka Allena Carra „Prosta metoda jak rzucić palenie”. Pomaga każdemu. Bez wyjątku

Dodaj komentarz