Czy i dla Ciebie to jest nierozsądne?

Pytam o moje ostatnie rady dotyczące świadomego jedzenia.

Całkiem możliwe, że pomyślisz sobie, że to jakieś dziwne. Te moje rady. ‚Czy to nie jest tak, że kiedy bardziej skupiam się na jedzeniu, to w końcu zjem mniej?

Całkiem możliwe, że tak będzie. To rada, która odnosi się właściwie dla każdego, nie tylko dla osób które chcą przytyć. Aby pojąć jej prawdziwe znaczenie, warto przyjrzeć się jej bliżej.

Rzeczywiście sporo osób uważa, że lepiej nie myśleć o jedzeniu podczas jedzenia, bo wówczas ‚można więcej w siebie wepchnąć’. Pewnie, gdyby tycie zależało od ilości ‚wepchniętego’ jedzenia, to może miało by to sens.

Warto pamiętać o jednym: kiedy jesz nieświadomie, kiedy nie skupiasz się na jedzeniu, nie ułatwiasz zadania swojemu układowi pokarmowemu. Co z tego że władujesz w siebie mnóstwo pokarmu, skoro organizm nie może sobie z nim właściwie poradzić, i w rzeczywistości ląduje on w koszu (no może w trochę innym miejscu, koniec końców nie ma z tego większego pożytku – chyba że zależy Ci na produkcji nawozu…).

Objadanie się na prawdę nie wiele da. Pomyśl, czy Twoja sytuacja dotąd poprawiła się przez objadanie się?

Kiedy jesz świadomie, Twój układ pokarmowy sprawniej pracuje, polepsza się trawienie, wchłanianie substancji odżywczych też jest wówczas lepsze. Zjesz tyle ile możesz – ale pokarm dostarczony organizmowi zostanie dobrze wykorzystany. Same plusy.

Zostaw komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*